Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
ucieknijmi
rodzice wraz z przyjaciółmi wylecieli na wakacje do Bułgarii. duża ekipa lubiąca dobrą zabawę i oczywiście alkohol. po jednej nocy srogo zakropionej drinkami ze zdradzieckiego all inclusive tata, delikatnie mówiąc, popłynął z tematem. debatując do 5 nad ranem o polityce i innych równie życiowych tematach zapomniał, że w pokoju leży mama, usilnie próbując zasnąć, co niestety nie wychodziło jej za dobrze, bo ta otóż debata, taty i przyjaciela, odbywała się na balkonie. 
następnego dnia nieprzytomna nie odzywała się do niego cały dzień. traktowała jak powietrze, unikała, ignorowała przez co biedny nie wiedział jak załagodzić konflikt. i wiecie co mój mało romantyczny tatuś wymyślił? zerwał bukiet kwiatków, które wisiały na hotelowych balustradach i przyniósł je ze wzrokiem skruszonego chłopca jęcząc żałośnie 'przepraszam żabuś, wiesz że Cię kocham'... mówcie co chcecie, ale mój tata to bohater i w przyszłości chcę męża dokładnie takiego jak on!
— my dad, my hero
Reposted byatropina atropina

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl